|
Pieprzę Cię czule, chodzę własnymi drogami....
Wpisy z tagiem: matematycznie
wtorek, 02 marca 2010
Ile razy można się zastanawiać, czy to tylko przyjaźń, czy coś więcej wisi już w powietrzu? Przyjmijmy, że myślę o tym średnio 6x na dobę od jakiś 197dni, to daje nam: 6x197=1182 1182razy... Matematyka bywa przydatna. Szkoda tylko, że prób tyle, a odpowiedzi jakoś nie widać. Może to myślenie moje jest jakieś takie mało efektywne... A może to wina wzajemnego mydlenia sobie oczu? Może sama stwarzam sobie problemy i przeróżniaste komplikacje, żeby udawać, że nie widzę, co się święci? On też woli mydlić sobie oczy, choć pewnie już wie. Wiedza łączy się ze zwiększoną odpowiedzialnością. To jest tak jak z umyślnym i nieumyślnym popełnieniem jakiegoś czynu. Czasem nie chcemy przyznać się przed samym sobą, że jesteśmy świadomi tego, co przed chwilą zrobiliśmy. Czasem też nie chcemy znać rozwiązania, mimo że brak odpowiedzi bywa strasznie męczący. I może lepiej niech tak zostanie? Nieświadomie. Albo nie. "Niech naręcza rąk wirują w krąg dopóki działa czar księżyca
I w tęsknot grze, w zmysłowym śnie, niech się objawi tajemnica
Witaj w krainie wiecznej przyjemności! Wystarczy otrzeć się o zło, wystarczy otrzeć się o zło A zło już tak nie złości…" 1183raz... |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|