|
Pieprzę Cię czule, chodzę własnymi drogami....
Wpisy z tagiem: polooonez
środa, 03 lutego 2010
Poloneza czas zacząć. I tu pies pogrzebany. Jako, że byłam ostatnim ratunkiem dla znajomych, wylądowałam wczoraj na próbie. Chwala mojemu partnerowi za cierpliwość.Nie tańczylam poloneza od przedszkola xD Przynajmniej śmiesznie jest xD I w sumie nie najgorzej chyba, bo paniusia od choreografii krzyczy na inne pary(ćwiczą już od miesiąca), a na nas o dziwo nie. Mam problemy z przejściami, obrotami itd-jak dla mnie, to ten układ momentami z muzyką nie idzie, ale ok.Może tak ma być. Za to pani choreograf-wielka gwiazda z mieściny xD Ale"wszyscy jesteście beznadziejni", "paskudnie trzymacie rece", "macie zmęczenie wypisane na twarzach"(po 8godzinach w szkole wszyscy mają), "proszę to poprawić"(ale co?), "idziecie jak po bulki do sklepu"(a po serek idę tak xD). Dziś kolejna próba. I znów wystąpię w roli Zosi-dziewicy Tadeusinej. Bedę popierdzielać jak pingwin i modlić się, żeby laska z przodu się nie pomyliła, bo jesli tak to i ja leżę. I będę liczyc pod nosem (prawa zewnetrzna)raz-dwa-trzy-(lewa wewnętrzna)raz-dwa-trzy-(prawa zewnętrzna)raz..., a w miedzyczasie przeklinać cały świat. I modlić się, żeby moja sklonność do mylenia stron tym razem się nie ujawnila xD
"I szły pary po parach hucznie i wesoło, Rozkręcało się, znów skręcało się w koło, Jak wąż olbrzymi, w tysiąc lamiących się zwojów; Mieni się cętkowana, różna barwa strojów" xD
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|