|
Pieprzę Cię czule, chodzę własnymi drogami....
Wpisy z tagiem: pobożnie
poniedziałek, 25 stycznia 2010
"Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." No bo ku*wa, ileż można? Człowiek siedzi obtulony kocami, patrzy w okno i widzi śnieg... Bezgranicznie dużo białego puchu, który dawno stał się jedną, wielką, zlodowaciałą grudą i rzyga się już tym śniegiem, i ma się ochotę ciskać soplami w Pana Boga(bo jeśli istnieje, to pewnie sam gdzieś grzeje dupę, a Ty człowieku sobie radź). "Zazieleni się, urośnie kilka drzew..." Marzę, żeby wsiąść na rower i zawieźć dupę nad brudną Fryszerkę. Zobaczyć pływający na powierzchni wody syf, walnąć piwko(choć nie wolno), poleżeć na sztucznej plaży, wygrzać się w cieniu, popatrzeć jak szpanujący browarami przyszli licealiści i piszczące przyszłe licealistki zostają spisani za naruszanie ciszy wygrzewającym się na piasku wielorybom i zebrać się do domu, gdy na niebie pokażą się tysiące małych słońc. "Niedojedzony chleb zdąży w ustach się rozpłynąć" No tu się akurat średnio z tym zidentyfikować mogę. Jak człowiek żyje na pieczywie lekkim od dwóch tygodni , to już średnio pamięta smak chleba. (Ale to dla Twojego dobra moja eM. Będziesz rwać dupy na swoją dupę xD) "A niedopity rum, rozgrzeje jeszcze krew" -nie żebym była alkoholiczką, ale bardzo chętnie. Nie odmówię ;)) Mile się kojarzy... Rum, piraci, morze... Może nad morze?? "Zimny poniedziałek, gorącą stanie się niedzielą..." No to już lekka przesada.Fanką niedzieli, to ja akurat nie jestem-"jest wiosna/lato, kotlety jeść trzeba, upal osłabia"(nie bardziej niż taka gadka). "To co niepozmywane, samo zmyje się..." Hmmm kupię zmywarkę?? Zatrudnię niewolnika?? Ewentualnie jakaś inna alternatywa. Zawsze zostają plastikowe talerze. "Nieśmiały dotąd głos, odezwie się jak dzwon w kościele..." Z tym kościołem to bym też jakoś nie przesadzała, ale pewne rzeczy miło by było w końcu usłyszeć od co niektórych, niekoniecznie w kościele;)) " A to czego było mało, nie będzie nigdy mniej..."Np. porządnych facetów:)) I piniundzorów w sumie też xD No i procent na maturze xD Panie Boże, gdybyś tak łaskawie zebrał się do kupy, to to jest moja lista pobożnych życzeń. 6dni pracy, a potem lata nieróbstwa... Wstyd! "Nim stanie się tak |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|